Pułapka FeedBurnera

FeedBurner jednak nie wyszedł mi na dobre. Kiedyś zespoliłem z nim mój blog, chciałem mieć stały adres RSS i licznik stałych czytelników. Teraz okazało się, że FeedBurner postanowił jeszcze bardziej scalić się z Google, które to dokonało jego zakupu. Wraz z końcem lutego konta zostaną połączone z kontami Google AdSense. Było coś przebąkiwanie o okrojeniu statystyk, na pewno zmieni się adres na jakiś kosmiczny http://feedproxy.google.com/ czy jakoś tak.

Nie mam zamiaru ani zmieniać więcej adresu ani tworzyć konta u internetowego giganta, którego i tak darzę ograniczoną sympatią. Pozostaje mi tylko prosić Was o zmianę adresu w Waszych czytnikach na http://blog.luniewski.eu/feed/. Mam nadzieję, że to ostatnia zmiana w historii.

Napisano w Strona techniczna. Tagi: , . 4 komentarzy »

Brief – czytnik RSS dla Firefoksa

Swego czasu stworzyłem notkę wyjaśniającą czym jest RSS i jak tego używać. Wymieniłem w niej możliwość czytania kanałów za pomocą Firefoksa. Posiada on tak zwane „dynamiczne zakładki” jednak jak dla mnie są one dość niewygodne. Pokazują wszystkie newsy, co powoduje, że ciężko zorientować się, która jest nowa a która znajduje się tam od dawna. Minusem jest też brak powiadamiania o nowościach. Sam, korzystam z GreatNews tak więc możliwe, że można to zmienić ale w opcjach nic takiego nie widzę, a więc zakładam, że dynamiczne zakładki są do niczego ;)

Ostatnio postanowiłem przejrzeć bazę dodatków do Firefoksa i przypadkiem natknąłem się na rozszerzenie Brief. Z ciekawości zainstalowałem i strasznie mi się spodobało tak więc czas podzielić się tym odkryciem z osobami, które go nie znają, bo według mnie naprawdę warto.

Brief to małe, ale posiadające wszystkie potrzebne opcje narzędzie. Po jego instalacji domyślnie zobaczymy ikonę w prawej części paska stanu. W zależności od dostępności nowych informacji przybiera on kolor szary lub pomarańczowy – od razu widzimy czy czeka na nas nowa porcja informacji.

Na początku psioczyłem na dynamiczne zakładki – Brief integruje się z nimi. Aby go używać, musimy tylko wybrać folder naszych zakładek z kanałami RSS i zapomnieć o nim ;) Możemy łatwo przenieść nasze ulubione kanały z innego czytnika – rozszerzenie posiada opcję importu z pliku .ompl lub eksportu do niego, jeśli postanowimy je porzucić.

Jak w każdym rasowym czytniku możemy ustawić częstotliwość odświeżania kanałów, na przykład na 5 minut. Jeśli Brief wykryje dostępne newsy, może nas poinformować o tym wysuwanym okienkiem – niemal tym samym, które widzimy po zakończonym pobieraniu pliku przez Firefoksa. Czytnik możemy otworzyć w nowej karcie, by wyświetlić klasyczny dwupanelowy układ – po lewej stronie lista kanałów, po prawej lista wiadomości.

Na liście wiadomości możemy wybrać wyświetlanie samych nagłówków, które po rozwinięciu pokazują zawartość newsa lub możemy ustawić od razu pełną widoczność zawartości. Oprócz tego możemy decydować czy automatycznie zaznaczać wiadomości jako przeczytane, może wybrane przez nas newsy zaznaczać jako „wyróżnione” czy też wpłynąć na styl listy wiadomości za pomocą naszego stylu CSS.

Jeśli ktoś uważa, że to może być dla niego odpowiednie, niech odwiedzi w poszukiwaniu informacji, downloadu i screenów:

Strona rozszerzenia na addons.mozilla.org: https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/4578
Strona domowa rozszerzenia: http://brief.mozdev.org/

Napisano w Komputer. Tagi: , , . Brak komentarzy »

Co to jest RSS? I czym to obsłużyć?

W tej notce wyjaśnię, co to jest RSS i zrobię to jak najprostszym językiem (notka z dedykacją dla Janusza, który mnie zainspirował).

Co to jest RSS?

Nie chcąc używać jakichś niezrozumiałych dla wielu osób skrótów lub nazw można najprościej powiedzieć, że jest to umowna nazwa formatu, który pobiera dla nas najnowsze wiadomości ze strony internetowej bez wchodzenia na nią i informuje nas o tym. Tak, wiem, osoby, które znają i używają RSS mogą się oburzyć na takie uogólnienie i dość luźne potraktowanie definicji, ale pamiętajcie, że Wy też kiedyś nie wiedzieliście, co to jest ;)

Wyobraźmy sobie taką sytuację – Twoi znajomi piszą blogi. Codziennie wchodzisz na każdy z nich przez przeglądarkę i sprawdzasz czy nie napisali czegoś nowego. Trwa to długo i bywa niewygodne, prawda? I tu pomoże nam RSS. Zerknij w pasek adresu w swojej przeglądarce. Jeśli strona posiada kanał RSS, to właśnie tam zobaczysz pomarańczową ikonkę mówiącą o jego dostępności. Oczywiście czasem może tam jej nie być, wtedy poszukaj na stronie przycisku z napisem „RSS 2.0” lub podobnym. Jest? Idealnie, możesz teraz kliknąć go lub skopiować link do strony, do której prowadzi. To właśnie ona jest kanałem RSS. Możesz przetestować to na mojej stronie, śmiało. Zobaczysz tytuły notek wraz z kilkoma zdaniami ich początku.

A więc mamy adres naszego kanału RSS (u mnie http://feeds.feedburner.com/stoow lub http://blog.luniewski.eu/feed/). Teraz trzeba wrzucić ten kanał w coś, co będzie sprawdzało go co jakiś czas i powiadamiało nas, że pojawiła się kolejna notka.

Fajne, ale czym to obsłużyć?

Przeglądarka WWW – to najprostszy sposób. Nawet IE7 obsługuje kanały RSS. W Firefoksie po wejściu na kanał RSS zobaczymy możliwość dodania go do dynamicznych zakładek, które pojawią się tuż pod paskiem adresu przeglądarki.

Klient poczty – Thunderbird oferuje obsługę RSS. Nowe wiadomości pojawiają się niczym maile w jego oknie.

GreatNews – według mnie najlepszy czytnik RSS [zobacz jak wygląda GreatNews]. Po dodaniu interesujących nas kanałów szybko i sprawnie sprawdzi czy gdzieś nie zaszły zmiany, o których przejrzyście nas poinformuje. Szczerze polecam i zapraszam do pobierania: pobierz GreatNews.

Podsumowanie

Jeśli chcecie być na bieżąco z wiadomościami z wielu stron i chcecie przeglądać je szybko i sprawnie to RSS jest dla Was. Wybierzcie Wasz ulubiony czytnik, dodajcie do niego kanał mojego bloga i ruszajcie w poszukiwaniu innych ciekawych stron ;)

Napisano w Komputer. Tagi: . 2 komentarzy »

RSS w FeedBurner

Od pewnego czasu kanał RSS tego bloga podpięty jest pod FeedBurnera. Sprytny wynalazek ma za zadanie prowadzić statystyki naszego kanału RSS a także pełnić rolę kanału pod który można w dowolnym momencie podpinać nowy kanał, na przykład, gdy zmieniamy adres naszej strony.

Pod adresem http://feeds.feedburner.com/luniewski/ od dziś zawsze będzie znajdował się aktualny feed mojego bloga. Na razie jednak nie wrzucam do WordPressa wtyczki przekierowującej stary kanał RSS na kanał FeedBurnera. Jeśli ktoś subskrybuje tego bloga, zachęcam do używania nowego adresu w Waszych czytnikach.

Napisano w Strona techniczna. Tagi: . Brak komentarzy »