Hohoho, minęło naprawdę sporo czasu, od kiedy napisałem ostatnią notkę na tym blogu. „Sporo” oznacza w tym wypadku cztery miesiące, pewien czas przed wrześniem też brakowało mi zapału do pisania (nie licząc chwilowych przebłysków). Tą notką mam jednak chęć zaznaczyć powrót do pisania, na który się nastawiam. To nowe otwarcie jest więc krótkim wpisem typowo blogowym. (więcej…)
