Ręka do góry, kto choć raz w życiu został zaczepiony przez Cygana, sepleniącego coś w swoim języku, co po polsku mniej więcej brzmiało jak „dawaj drobne”. Dziękuję. Kto dał drobne Cygance trzymającej niemowlaka w przejściu podziemnym na mrozie? Dziękuję. Kogo Cyganie okradli? Dziękuję. U nas to chyba już całkiem normalne. Jednak we Francji są politycy, u nas tylko ich imitacje. Tak, Sarkozy naprawdę ma jaja! (więcej…)
