Dedalus.pl – naprawdę tania książka

Napisane: 4 kwietnia 2009, 00:01, w Różności.

Książki lubię. Ba, książki to taka moja pasja, której nie mogę realizować z powodu kryzysu finansowego ciągnącego się za mną od wielu lat ;) Oczywiście w bibliotece w mojej dzielnicy wyczyściłem chyba wszystko, co mnie interesuje.

To hobby łączy się w moim przypadku z masą złości i nerwów. Każda wizyta w bielskim Empiku na nowo podnosi mi ciśnienie. Przemierzam półki z książkami i spoglądam na ceny, 65 PLN, 40 PLN, 29,95 PLN. Gdybym chciał kupić wszystkie z książek jakie chce przeczytać, musiałbym zapewne sprzedać nerkę i lewe płuco.

Szczególnie wrażliwy jestem na dział z książkami historycznymi. Książki niegrube i często niewielkie potrafią w dziwny sposób być drogie tak samo, jak pokaźne tomy książek kucharskich lub przepisów babci Genowefy. Że też moim hobby nie jest gotowanie…

Tak czy inaczej, cytując klasyka: „moje serce się uśmieszyło”. W internecie znalazłem księgarnię Dedalus.pl. Księgarnia z tanimi książkami to coś, na co czekałem. Książki są nieużywane, ich niskie ceny wynikają z faktu, że czasem mają już kilka lat, czasem są to końcówki serii czy nakładu. A ceny są naprawdę niezłe. 30 – 50% taniej niż w stacjonarnej lub internetowej księgarni. Wystarczy wspomnieć, że „Prawo międzynarodowe”, którego autorem jest Malcolm N. Shaw, zakupiłem za 25 PLN, podczas gdy gdzie indziej zapłaciłbym, uwaga, 105 PLN! Oto porównanie:

Malcolm N. Shaw: „Prawo międzynarodowe” w Empik.pl – 105 PLN.
Malcolm N. Shaw: „Prawo międzynarodowe” w Dedalus.pl – 25 PLN.

Zamówienie złożyłem w środę rano, w poniedziałek dostałem awizo od mojej ukochanej Poczty Polskiej. Książka dotarła zapakowana w kopertę bąbelkową, oczywiście w stanie idealnym (książki, jak i całości przesyłki). Jako bonus dostałem książeczkę „Krotochwile i maksymy imć Pana Zagłoby” ;)

Malcolm N. Shaw: Prawo międzynarodowe.

Książka czyściutka, w stanie idealnym jak z księgarni naziemnej, żadnych zagięć czy tym podobnych niespodzianek. Oczywiście ta jest z 2006 roku, jeżeli kupimy książkę z 1960 roku, to 50 lat leżenia w magazynie raczej odciśnie na niej jakieś ślady. Na szczęście przy prawie każdej pozycji podany jest rok wydania, aby oszacować jej stan.

Księgarnia ma chyba jedną wadę – wybór. Musimy być szczerzy, nie są to setki tysięcy książek. Myślę jednak, ze za takie ceny (zaczynają się od 2 PLN) każdy coś dla siebie znajdzie.

Księgarnia posiada też tradycyjne punkty sprzedaży, znajdziemy je w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Częstochowie oraz Bielsku-Białej.

Szczerze polecam, bo rzeczy naprawdę dobre warto propagować.

Dodaj do:
  • RSS
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • Live
  • Twitter

Komentarzy: 4 dla "Dedalus.pl – naprawdę tania książka"

gravatar

John Cooper 4 kwietnia 2009, 08:53

Mam ten sam problem.
Raczej nie zdążę przeczytać tego co chcę do końca życia.

gravatar

Amentiss 14 kwietnia 2009, 21:47

Ja nie mam takiego problemu z nowymi książkami, gdyż współpracuję z paroma wydawnictwami i zamawiam darmowe książki do recenzji. Gorzej ze starymi… W tym wypadku rozejrzę się na tym Dedalusie. Sprawdź czy w Twoim mieście jest punkt Expans.pl…

gravatar

Domarecka 12 maja 2009, 16:16

Heh, szkoda, że nie ma oddziału w Toruniu… Nie lubię zamawiać za pośrednictwem poczty polskiej, tym bardziej, że co chwilę wprowadzają jakąś podwyżkę. To może doprowadzić człowieka do szewskiej pasji. Ale księgarnia taka to super sprawa na czasy kryzysu :) . Dzięki za posta :) .

gravatar

Marcin Łuniewski 12 maja 2009, 20:13

Ceny to nic, InPost jest tańszy. Bardziej boję się o stan przesyłki kiedy doręcza ją Poczta Polska, nieważne jak będzie zapakowana zawartość, uszkodzenie bardzo prawdopodobne. Pracownicy PP nie mają w zwyczaju obchodzenia się z przesyłkami tak jakby były ich własnością.

Zostaw komentarz