Pułapka FeedBurnera

FeedBurner jednak nie wyszedł mi na dobre. Kiedyś zespoliłem z nim mój blog, chciałem mieć stały adres RSS i licznik stałych czytelników. Teraz okazało się, że FeedBurner postanowił jeszcze bardziej scalić się z Google, które to dokonało jego zakupu. Wraz z końcem lutego konta zostaną połączone z kontami Google AdSense. Było coś przebąkiwanie o okrojeniu statystyk, na pewno zmieni się adres na jakiś kosmiczny http://feedproxy.google.com/ czy jakoś tak.

Nie mam zamiaru ani zmieniać więcej adresu ani tworzyć konta u internetowego giganta, którego i tak darzę ograniczoną sympatią. Pozostaje mi tylko prosić Was o zmianę adresu w Waszych czytnikach na http://blog.luniewski.eu/feed/. Mam nadzieję, że to ostatnia zmiana w historii.

Dodaj do:
  • RSS
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • Live
  • Twitter

4 komentarzy

  1. Hoss pisze:

    feedburner.google.com :D Już można przenosić.

  2. inzaghi89 pisze:

    Statystyki wcale nie są tak „okrojone”. Jeszcze na joggerze miałem statystyki od FB w AdSense. Jednakże po co mi to, skoro ilość czytelników mogę sprawdzić przy pomocy pluginu FeedStats, który na chwilę obecną mi wystarcza.

  3. John Cooper pisze:

    Ja postąpię tak jak Ty pod koniec lutego.

2 Trackbacks

Zostaw komentarz