<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kościół i in vitro</title>
	<atom:link href="http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/</link>
	<description>O polityce lekkim piórem pisanie</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 17:55:42 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<item>
		<title>Autor: CapaciousCore</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-1606</link>
		<dc:creator>CapaciousCore</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Oct 2010 15:56:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-1606</guid>
		<description>Jezeli chcecie sie odnosic do statystyk i wierzacych to proponuje odwolac sie do &quot;liczenia wiernych&quot;. Wedlug mojej oceny jakies 60% narodu jest wierzaca, a reszta to czysta statystyka w ksiegach Kosciola.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jezeli chcecie sie odnosic do statystyk i wierzacych to proponuje odwolac sie do &#8222;liczenia wiernych&#8221;. Wedlug mojej oceny jakies 60% narodu jest wierzaca, a reszta to czysta statystyka w ksiegach Kosciola.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Góral</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-571</link>
		<dc:creator>Góral</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 20:15:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-571</guid>
		<description>Nikt Ci tego teoretycznie nie broni...

Religia i polityka się dziś niestety ze sobą mieszają i jedno na drugie wpływ ma, większy czy mniejszy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nikt Ci tego teoretycznie nie broni&#8230;</p>
<p>Religia i polityka się dziś niestety ze sobą mieszają i jedno na drugie wpływ ma, większy czy mniejszy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Łuniewski</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-570</link>
		<dc:creator>Marcin Łuniewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Jan 2009 12:18:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-570</guid>
		<description>To tak jakbym ja jako niewierzący nakazywał Kościołowi zmianę stanowiska w sprawie in vitro, aborcji, eutanazji, antykoncepcji i tak dalej. Religa i polityka to dwa różne światy rządzące się innymi zasadami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To tak jakbym ja jako niewierzący nakazywał Kościołowi zmianę stanowiska w sprawie in vitro, aborcji, eutanazji, antykoncepcji i tak dalej. Religa i polityka to dwa różne światy rządzące się innymi zasadami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Góral</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-569</link>
		<dc:creator>Góral</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2009 18:53:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-569</guid>
		<description>Kościół powinien być apolityczny, ale nie jest, więc jeśli jest, to czemu nie miałby przekonywać do swoich poglądów na wielką skalę, tym bardziej, że ma w porównaniu do niektórych partii politycznych więcej poparcia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kościół powinien być apolityczny, ale nie jest, więc jeśli jest, to czemu nie miałby przekonywać do swoich poglądów na wielką skalę, tym bardziej, że ma w porównaniu do niektórych partii politycznych więcej poparcia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Łuniewski</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-567</link>
		<dc:creator>Marcin Łuniewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jan 2009 23:04:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-567</guid>
		<description>Tylko że Kościół nie ma na celu (przynajmniej teoretycznie) sterowania krajem tylko przewodnictwo osób wyznających tą wiarę. przekonywać mogą do poglądów, owszem, jednak jeśli staje się to walką na wielką skalę to wykracza to poza cele Kościoła. Zapytaj księdza dlaczego Kościół nie ma swojej partii politycznej. Ja usłyszałem, że nie ma bo jest apolityczny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko że Kościół nie ma na celu (przynajmniej teoretycznie) sterowania krajem tylko przewodnictwo osób wyznających tą wiarę. przekonywać mogą do poglądów, owszem, jednak jeśli staje się to walką na wielką skalę to wykracza to poza cele Kościoła. Zapytaj księdza dlaczego Kościół nie ma swojej partii politycznej. Ja usłyszałem, że nie ma bo jest apolityczny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Góral</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-565</link>
		<dc:creator>Góral</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jan 2009 22:25:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-565</guid>
		<description>1. No widzisz, próbuje nie tylko uświadomić wiernych, ale wszystkich ludzi, których się uda, bo może niektórzy &quot;posłuchają jego głosu&quot; nawet jeśli nie posłucha większość. Głoszenie takich poglądów jest dozwolone, bo jest demokracja. Każdy może w sposób zgodny z prawem przekonywać drugiego do jego poglądów i sądzę, że określenie terroryzowanie jest zbyt ostry. Kościół walczy, ale bez przesady, żeby tak to nazywać. Kościół mógłbym porównać do partii politycznej, która o coś walczy (nieważne już czy to ustawa czy inne), ale większość nie chce ich słuchać, czy ma do tego prawo i czy nazwałbyś to terroryzowaniem?
2. Może i masz rację :)

Nie każdy chodzi do kościoła, że tak powiem &quot;za potrzebą&quot;, ale większość nie chodzi sobie, dlatego że inni mu każą, nie miałoby to sensu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. No widzisz, próbuje nie tylko uświadomić wiernych, ale wszystkich ludzi, których się uda, bo może niektórzy &#8222;posłuchają jego głosu&#8221; nawet jeśli nie posłucha większość. Głoszenie takich poglądów jest dozwolone, bo jest demokracja. Każdy może w sposób zgodny z prawem przekonywać drugiego do jego poglądów i sądzę, że określenie terroryzowanie jest zbyt ostry. Kościół walczy, ale bez przesady, żeby tak to nazywać. Kościół mógłbym porównać do partii politycznej, która o coś walczy (nieważne już czy to ustawa czy inne), ale większość nie chce ich słuchać, czy ma do tego prawo i czy nazwałbyś to terroryzowaniem?<br />
2. Może i masz rację <img src='http://blog.luniewski.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nie każdy chodzi do kościoła, że tak powiem &#8222;za potrzebą&#8221;, ale większość nie chodzi sobie, dlatego że inni mu każą, nie miałoby to sensu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Łuniewski</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-560</link>
		<dc:creator>Marcin Łuniewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 13:00:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-560</guid>
		<description>1. Dlaczego kościół terroryzuje społeczeństwo? Powiem jeszcze raz: jeśli Kościół wpływa swoimi nakazami / zakazami na swoich wiernych to może to robić, poddają się mu dobrowolnie. Jeżeli jednak Kościół chce zakazać in vitro osobom, które są niewierzące i &lt;b&gt;nie maja nic z nim wspólnego&lt;/b&gt; to jest już terroryzowanie społeczeństwa. To tak jakbym ja walczył o odebranie Ci prawa do czegoś, pomimo że jest demokracja i możesz robić co uważasz za słuszne. Katolicy niech się stosują do zaleceń kościoła, nikt im przecież nie każe z tego korzystać.

2. Spójrz na przykazanie mówiące aby dzień święty święcić a potem spójrz na 44% wiernych w kościele.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. Dlaczego kościół terroryzuje społeczeństwo? Powiem jeszcze raz: jeśli Kościół wpływa swoimi nakazami / zakazami na swoich wiernych to może to robić, poddają się mu dobrowolnie. Jeżeli jednak Kościół chce zakazać in vitro osobom, które są niewierzące i <b>nie maja nic z nim wspólnego</b> to jest już terroryzowanie społeczeństwa. To tak jakbym ja walczył o odebranie Ci prawa do czegoś, pomimo że jest demokracja i możesz robić co uważasz za słuszne. Katolicy niech się stosują do zaleceń kościoła, nikt im przecież nie każe z tego korzystać.</p>
<p>2. Spójrz na przykazanie mówiące aby dzień święty święcić a potem spójrz na 44% wiernych w kościele.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Góral</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-559</link>
		<dc:creator>Góral</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 10:32:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-559</guid>
		<description>Co oprócz terroryzowania społeczeństwa może powiedzieć Kościół? - wydaję mi się, że jednak Kościół nie terroryzuje społeczeństwa. Wskaż mi choć jeden argument, który za tym przemawia. To, że traktujesz Kościół tylko jako instytucję, która chce wmówić ludziom bzdury, uważam za niedorzeczne. Moim zdaniem Kościół, mimo że nie jest nieomylny to próbuje &quot;siać&quot; trochę dobra na tym świecie, który przecież idealny nie jest. Nie terroryzuje społeczeństwa. To, że namawia do takich czy innych rzeczy wynika nawet z demokracji - każdy może głosić sobie poglądy jakie mu się podobają i nie każdy musi ich słuchać, ale skoro ktoś je słucha, np. władze to już twój problem, żeby wybrać inne osoby, które nie ulegają wpływom Kościoła. Przecież Kościół zawsze miał jakiś wpływ na świat, raz większy, raz mniejszy (na pewno kojarzysz z historii Dictatus Papae).

Stwierdzenie, że katolików w Polsce jest 60% niepraktykujących jest według mnie przesadzone o dobre 20%. Co to znaczy niepraktykujący też nie wiadomo, bo każdy inaczej to interpretuje, dla innych będzie to, że w ogóle nie chodzi do Kościoła, tymczasem nawet niektórzy niepraktykujący idą do Kościoła raz na jakiś czas. 

Co do In Vitro, to według mnie masz rację. Jeśli nie zabija się zarodków, to na pewno jest to etyczne. Ktoś nie może mieć dziecka w sposób naturalny, a może w taki, to czemu mamy mu tego odmawiać?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co oprócz terroryzowania społeczeństwa może powiedzieć Kościół? &#8211; wydaję mi się, że jednak Kościół nie terroryzuje społeczeństwa. Wskaż mi choć jeden argument, który za tym przemawia. To, że traktujesz Kościół tylko jako instytucję, która chce wmówić ludziom bzdury, uważam za niedorzeczne. Moim zdaniem Kościół, mimo że nie jest nieomylny to próbuje &#8222;siać&#8221; trochę dobra na tym świecie, który przecież idealny nie jest. Nie terroryzuje społeczeństwa. To, że namawia do takich czy innych rzeczy wynika nawet z demokracji &#8211; każdy może głosić sobie poglądy jakie mu się podobają i nie każdy musi ich słuchać, ale skoro ktoś je słucha, np. władze to już twój problem, żeby wybrać inne osoby, które nie ulegają wpływom Kościoła. Przecież Kościół zawsze miał jakiś wpływ na świat, raz większy, raz mniejszy (na pewno kojarzysz z historii Dictatus Papae).</p>
<p>Stwierdzenie, że katolików w Polsce jest 60% niepraktykujących jest według mnie przesadzone o dobre 20%. Co to znaczy niepraktykujący też nie wiadomo, bo każdy inaczej to interpretuje, dla innych będzie to, że w ogóle nie chodzi do Kościoła, tymczasem nawet niektórzy niepraktykujący idą do Kościoła raz na jakiś czas. </p>
<p>Co do In Vitro, to według mnie masz rację. Jeśli nie zabija się zarodków, to na pewno jest to etyczne. Ktoś nie może mieć dziecka w sposób naturalny, a może w taki, to czemu mamy mu tego odmawiać?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Minio</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-558</link>
		<dc:creator>Minio</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2008 15:19:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-558</guid>
		<description>2. Już widzę ankietera pytającego wychodzących z kościoła:

„Był Pan/Pani w kościele ponieważ:
1. odczuwałem/-am przemożną potrzebę kontaktu z Bogiem
2. chciałem/-am pochwalić się nowym samochodem
3. ktoś starszy mi kazał
4. chciałem/-am mieć temat do plotkowania ze znajomymi
5. inny powód (wpisać jaki)”
;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>2. Już widzę ankietera pytającego wychodzących z kościoła:</p>
<p>„Był Pan/Pani w kościele ponieważ:<br />
1. odczuwałem/-am przemożną potrzebę kontaktu z Bogiem<br />
2. chciałem/-am pochwalić się nowym samochodem<br />
3. ktoś starszy mi kazał<br />
4. chciałem/-am mieć temat do plotkowania ze znajomymi<br />
5. inny powód (wpisać jaki)”<br />
 <img src='http://blog.luniewski.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Łuniewski</title>
		<link>http://blog.luniewski.eu/2008/12/28/kosciol-i-in-vitro/comment-page-1/#comment-557</link>
		<dc:creator>Marcin Łuniewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Dec 2008 14:42:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.luniewski.eu/?p=380#comment-557</guid>
		<description>1. Tak czy inaczej zgadzamy się, że zainteresowanych tym problemem jest około 90% ;)

2. Trudno wyliczyć to matematycznie ;) Według mojej oceny będzie to 35%. Jest to dla mnie wiarygodne gdyż nie odstaje zdecydowanie od 44% a biorąc pod uwagę dzisiejsze obyczaje etc. wydaje mi się to nawet bardzo prawdopodobne. Ewentualnie zawsze można zrobić jakieś badania statystyczne pod kościołem ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. Tak czy inaczej zgadzamy się, że zainteresowanych tym problemem jest około 90% <img src='http://blog.luniewski.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>2. Trudno wyliczyć to matematycznie <img src='http://blog.luniewski.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Według mojej oceny będzie to 35%. Jest to dla mnie wiarygodne gdyż nie odstaje zdecydowanie od 44% a biorąc pod uwagę dzisiejsze obyczaje etc. wydaje mi się to nawet bardzo prawdopodobne. Ewentualnie zawsze można zrobić jakieś badania statystyczne pod kościołem <img src='http://blog.luniewski.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

