Ho ho ho, wesołych świąt

Nadeszła Wigilia, chyba pierwszy świąteczny akcent tego roku. Przynajmniej dla mnie jest on pierwszy, dla handlowej maszyny niszczącej bożonarodzeniową atmosferę święta zaczęły się już dawno. Kto nie spotkał jeszcze w tym roku Mikołaja rozdającego ulotki lub Śnieżynki reklamującej kolejny super produkt albo mieszka w Bieszczadach, albo nie wie, że wojna z Niemcami już się skończyła i dalej ukrywa się w lesie.

Ja jednak przyłączę się do tendencji ogarniającej blogosferę i życzę Wam, zdrowych, białych (bo może globalne ocieplenie się cofnie i śnieg spadnie), wesołych świąt oraz szczęśliwego nowego roku. I życzę Wam, abyście wytrwali w czytaniu tego bloga kolejne 12 miesięcy ;)

Dodaj do:
  • RSS
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • Live
  • Twitter

2 komentarzy

  1. yanek11 pisze:

    Postaram sie wytrwac…
    Co do Mikolaja, to zapewne niewiele osob moglo go zobaczyc, bo to cos w czerwonej czapce i czerwonym kubraczku conajwyzej moglbym nazwac krasnalem :D
    Do wygladu prawdziwego Sw. Mikolaja wiele mu brakuje.

    Wesolych Swiat :P

Zostaw komentarz