Wreszcie atom

Napisane: 8 listopada 2008, 21:09, w Polityka.

Lepiej późno niż wcale. Jak podaje Polskie Radio Online, „Polski rząd rozważa budowę dwóch elektrowni atomowych„. Co prawda nie będę z tego powodu pił przez tydzień i tańczył na ulicy, jednak ten fakt wzbudza we mnie całkiem sporą radość.

Nareszcie ktoś w Polsce postanowił nie ulegać ekoterroryzmowi. Ba, Premier jest jak widać świadom problemów, które powstaną w przyszłości, mowa o drastycznym wzroście zapotrzebowania na energię elektryczną. Daje to podstawy sądzić, że lekką ręką się z tego nie wycofa. Podejście do atomu zmienia się, elektrownia nie kojarzy się już z Nagasaki i Hiroszimą, ale ze źródłem taniej i czystej energii, w dodatku produkowanej bardzo efektywnie. Wystarczy podać, że na Litwie, która ludnościowo jest 10 razy mniejsza od Polski, a terytorialnie 5 razy mniejsza, sama elektrownia w Ignalinie zapewnia 75% energii wykorzystywanej w tym kraju. Francja zaspokaja aż 80% swoich potrzeb energetycznych za pomocą elektrowni jądrowych.

Oczywiście zdania są podzielone. Niemcy, Szwecja, Holandia czy Belgia wycofują się z tego rodzaju energetyki. Francja, USA, Finlandia, Japonia, Chiny czy Indie stawiają na tą energię i budują kolejne reaktory. Przeciwnicy krzyczą, że to niebezpieczne, że składowanie odpadów jądrowych jest ryzykowne. Zwolennicy atomu twierdzą, że technologia obecnie wykorzystywana przy budowie współczesnych reaktorów jest niezwykle bezpieczna, odpady radioaktywne przy zanieczyszczeniu powietrza z tradycyjnych elektrowni to pikuś, a nad wszystkim czuwa Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej.

Zdania na pewno nie można wyrobić sobie na temat po przeczytaniu wpisu na blogu ;) Jednak zachęcam do trochę głębszego poznania tematu. Do rozważenia plusów i minusów. Ja atom popieram w pełnej rozciągłości.

Dodaj do:
  • RSS
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • Live
  • Twitter

Komentarzy: 3 dla "Wreszcie atom"

gravatar

John Cooper 9 listopada 2008, 10:20

Popieram!
Tusku obyś dał rade z tymi atomami.

gravatar

lsr 9 listopada 2008, 15:04

Lepiej późno niż wcale. Właściwie zbudowana elektrownia atomowa nie stwarza większego zagrożenia – w razie awarii lub błędu operatora sama się wygasi (no, chyba że ktoś używa jako moderatora grafitu, ale wtedy sam się prosi o katastrofę, jak to było w Czarnobylu), i to nie za pomocą jakichś wymyślnych zabezpieczeń, ale sama z siebie – działają tu zwykłe prawa fizyki i nie ma cudów, żeby coś poszło nie tak. Sytuacje, w których staje się niebezpieczna, to trzęsienie ziemi lub atak militarny.
Dużo większym problemem jest składowanie odpadów. Ale inne kraje jakoś sobie z tym radzą.
A co do ekologów, to niech najpierw użyją rozumu do poznania tematu, a potem zabierają głos. Racjonalnie rzecz ujmując, w tej chwili nie ma sensowniejszej alternatywy niż elektrownie atomowe. No, chyba że ktoś w końcu wymyśli perpetuum mobile, jakoś przez kilkaset lat nikt tego nie dokonał…

gravatar

Bartek93 9 listopada 2008, 21:25

Również się zgadzam i popieram. Technika idzie na przód, a elektrownie nie są już tak niebezpieczecznie jak przed wielu laty.
Od dawna wokół nas budowano elektrownie, byliśmy pod jako takim niebezpieczeństwem, i nie mieliśmy z tego zysku. To chyba najlepsza dezycja rządu od dłuższego czasu.

Co do ekologów, z nimi będzie największy problem,oni są bardziej niebezpieczni niż pierwiastki radioaktywne, chyba się zgodzicie ;)

Zostaw komentarz