Buszując po Carrefourze, natknąłem się na kosze z tanimi grami. Spojrzałem na niebieskie pudełko z twarzami generałów II Wojny Światowej i przeczytałem tytuł: Commander: Europe At War. Po odwróceniu pudełka jedną frazę czytałem kilka razy, gdyż nie wiedziałem czy to ja mam problem z ortografią, czy też może wydawca oszczędza na pakiecie biurowym i pisze teksty w notatniku:






Nie dość, że na angielskim się nie znają, to na polskim też nie :/
ała. to ałtentycznie kłuje w oczy. może ałtor miał jakiś ałtomat do robienie ałtomatycznych ałtentyków
A tak szczerze. Polska pikny kraj wychodzi
damn!
Niestety Polacy często się błaźnią w taki sposób. W Bielsku, w kiosku przy ‘Prezydencie’, widziałem kątomierz pisany” KONTOMIERZ