Archiwum dla Maj, 2008
Nowy wygląd Mirandy – Dark MI
napisane Maj 28, 2008, 10:54, w Miranda IM.
Minął ponad rok mojego użytkowania Mirandy w stylu Dark Side. Używając Scrivera nie miałem jednak możliwości dostosowania obramowania okna rozmowy do reszty komunikatora. Styl Windowsa, Foton, jest całkiem biały natomiast okno czarne. Postanowiłem więc przejść ze Scrivera na TabSRMM, które umożliwia skórkowanie ramki. Co prawda w tym czasie przeszedłem tez na inny styl Windowsa co rozwiązało problem ale przy nowej wtyczce zostałem. Pokombinowałem trochę z wyglądem i oto efekt:
Modern Contact List: http://deavy.deviantart.com/art/Dark-MI-70704415
TabSRMM: http://deavy.deviantart.com/art/Dark-TS-74097817
PopUp+: http://deavy.deviantart.com/art/Dark-MI-Popup-skin-71402391
Tipper: mimo, że na screenie go nie widać, pasuje do całości jego skórka dołączana z wtyczką „back-black.png”
Autentyczna wpadka
Buszując po Carrefourze, natknąłem się na kosze z tanimi grami. Spojrzałem na niebieskie pudełko z twarzami generałów II Wojny Światowej i przeczytałem tytuł: Commander: Europe At War. Po odwróceniu pudełka jedną frazę czytałem kilka razy, gdyż nie wiedziałem czy to ja mam problem z ortografią, czy też może wydawca oszczędza na pakiecie biurowym i pisze teksty w notatniku:
Międzynarodowo czyli po polsku
Boże ciało, czwartek, parę minut przed godziną 13:00. Do jednej z dwóch kas międzynarodowych na dworcu głównym w Bielsku-Białej podchodzi Francuz. W kasie siedzi około 25 letnia kobieta.
Francuz: I would like to buy a ticket to Prague.
Kasjerka: yyy… one ticket?
Francuz: Yes, one ticket.
Kasjerka: (sprawdza coś w komputerze) yyy… No train from Bielsko to Praga.
Francuz: Oh, so how can I get to Prague?
Kasjerka: You must buy ticket to Cieszyn Polish, go abroad…
Francuz: Across the bridge? To Czech Republic?
Kasjerka: Yes, yes!
Francuz: But will it be more expensive to go to Polish Cieszyn than to Czeski Cieszyn? (skubany operował polską nazwą miasta)
Kasjerka: No, it will be, yyy…, yyy…
Francuz: Cheaper?
Kasjerka: Yes, yes, cheaper.
Więcej nie słyszałem bo poszedłem na peron (odprowadzić na pociąg mojego ukochanego manekina
). Nie wiem czy biedny Francuz dotarł gdzie chciał czy może przegapił swój pociąg w ferworze zaciętej walki z kasjerką. Osobiście nie jestem orłem z angielskiego (pisząc kwestie Francuza pewnie okaleczyłem język Szekspira), ale do cholery, to była kasa międzynarodowa! Rozumiem, że kasjerka nie musi pisać hobbystycznie wierszy w lokalnych dialektach wschodniej Anglii, ale podstawowe słowa przydatne w kasie, takie jak „cheaper”, mogłaby znać. Pomijam fakt, że pierwsze podejście Francuza do kasy obok (też międzynarodowej) było mniej udane, kobieta tylko wyciągnęła rękę w stronę Informacji i powiedziała „Tam informacja”. Francuz operował kilkoma zwrotami po polsku, więc może historia miała swój „hepi end”.
Czasami wstydzę się za Polskę. I za PKP.
Nowy dizajn nadchodzi
napisane Maj 17, 2008, 13:03, w Strona techniczna.
Od pewnego czasu szukałem nowej skórki na bloga. Obecna, przeze mnie spolszczona, służyła mi przez prawie rok. Świat jest jednak dość zmienny a więc wygląd mojego bloga z lekka mi się znudził, pora na zmiany (co nie znaczy, że wykluczam za kilka lat powrót do obecnej
). Z pomocną dłonią wyszedł mi Micosi, niezwykle sympatyczny i równie zdolny grafik. Na warsztat wziął stronę startową czyli Luniewski.eu. Na Deviantarcie można zobaczyć efekt jego prac. Osobiście jestem pod wrażeniem, strasznie mi się to podoba.
Zapraszam Was do zerknięcia na stronę z jego projektami, naprawdę warto. Jeśli szukacie profesjonalnego grafika to wyciągnijcie sakiewkę z monetami i skontaktujcie się z nim
Link: Michał „Micosi” Osiński na Deviantart.com
Buglista / Wishlista komunikatora AQQ
Wczoraj została wydana stabilna wersja komunikatora AQQ. Nie jest ważne czy jest dobry czy zły, ten wpis nie jest o tym. Tym razem w ramach ciekawostek chciałem podać Wam linka do trackera błędów i próśb. Znajduje się on pod tym adresem: http://forum.myportal.cn.net.pl/bugs/. Na razie nie jest specjalnie wypełniony ale z czasem zapewne to się zmieni. Moderatorzy dołożą starań aby regularnie trafiały tam błędy i propozycje padające na forum. Nie jest to specjalnie pasjonująca lektura ale zawsze można zerknąć co w AQQ jest do poprawy i wprowadzenia.
Zmiana JID-a
Jak napisałem notkę wcześniej, zmieniłem AQQ 2.0 na Mirandę. Poniekąd w związku z tą decyzją zmieniam również serwer Jabbera. Od dziś moim jedynym JID-em jest luniewski@jabster.pl. Osoby, którym nie wysłałem autoryzacji (bo rozmawiamy rzadko lub w ogóle) a chcą czasem wymienić ze mną parę słów, proszone są o odezwanie się na nowy JID.
Dlaczego zrezygnowałem z aqq.eu, który stanie się teraz moim serwerem testowym? Dobijały mnie nagłe i nieoczekiwane rozłączenia z siecią oraz gubienie kontaktów, którego doznałem ostatnimi czasy kilka razy.
Umarło AQQ, niech żyje Miranda
Oczywiście AQQ żyje jako projekt, ale co to za życie
Dnia dzisiejszego, wyzbywszy się wszystkich wątpliwości oraz obaw postanowiłem porzucić użytkowanie AQQ na dobre. Wszystkie moje uczucia w zakresie komunikatorów przelewam na najpiękniejszą, najwierniejszą i najbardziej uzdolnioną wirtualną kobietę internetu, czyli Mirandę
AQQ było moim jedynym komunikatorem przez 4 lata. Zaczynałem od wersji 1.2 gdzie była reklama przy starcie komunikatora (pamięta to ktoś jeszcze) a logiem była niezapomniana łapka. Komunikator był świetny, rozwijał się błyskawicznie, czasem autor (Oconnel) był w stanie wypuścić do kilku wersji beta dziennie, praca szła pełną parą, kontakt z twórcą był świetny poprzez forum, praktycznie każdy sensowny pomysł z forum był realizowany.
Nadszedł czas wersji 1.3. AQQ zostało sprzedane firmie Wapster – fakt, kupiony został przez nią nowy serwer, ale cena była dość wysoka. Doszły reklamy w oknie rozmowy i na liście kontaktów. Cóż, kapitalizm, właściciel ma prawo. Gorzej, że owy Wapster narzucił swoją wizję komunikatora, z którą wiele osób się nie zgodziło. Program został połączony z internetową stroną Wapstera umożliwiającą zakup dzwonków i tapet na komórkę, za 7 dni zalogowania się do sieci AQQ pod rząd otrzymywało się darmowy kod na tapetę lub dzwonek z puli 3 do wyboru. To przyciągnęło dzikie hordy dzieci Neostrady co najbardziej odczuło grono moderatorskie forum, w tym ja („a jak instalne aqq to usunie mi sie gg, odpiszcie, pliiiiiizzzzz”). Niestety, nie było możliwości polewana ich wrzącą smołą, dlatego zastosowano zatwierdzanie każdego nowego wątku przez moderatora, co funkcjonuje do dziś. Przez ten czas wpływ userów na komunikator stopniowo malał. Legendarna już lampa na liście kontaktów pokazująca czy ktoś do nas pisze stała się symbolem przekładania pierdół nad rzeczy ważne dla programu. Wapster narzucił swoją wizję, Oconnel musiał się jej trzymać, jakoś to się toczyło.
Jakiś czas temu postanowiono uśmiercić AQQ 1.x i rozpocząć prace nad AQQ 2.0, który będzie klientem Jabbera. Po pierwszej fali entuzjazmu porównywalnego z radością po zdobyciu przez Polskę mistrzostwa Europy, przyszło uderzenie narzędziem tępokrawędzistym w głowę. Tak, był Jabber, ale były też stałe reklamy, dużo większe wymagania sprzętowe i upór Oconnela. Wystarczy przypomnieć długie nalegania o przeglądarkę usług (w kliencie Jabbera!) czy paranoiczną walkę o to aby podpis w SMS-ie można było zmienić pod polem wpisywania wiadomości, a nie głęboko w ustawieniach. Inne decyzje takie jak usunięcie makr z okna głównego, niemożność wyłączenia wyświetlania okienka z filmikiem z YouTube, gdy ktoś podeśle nam linka do tego serwisu dotąd budzi złość na forum. Odłożenie obsługi czatów (konferencji) na kiedyś tam po wydaniu stabilnego AQQ przestało mnie śmieszyć. Jeden programista o takim podejściu nie wróży nic dobrego, zbieram graty i uciekam.
Po 4 latach przechodzę definitywnie na Mirandę. Za jakiś czas zmieniam JID (bo odrzucanie nazwy usera czy gubienie kontaktów to paranoja na tym serwerze) i zapewne rzucę moderowanie. Udzielać się na forum oczywiście dalej będę, bo uwierzcie, atmosfera jest naprawdę fajna, sympatyczni ludzie i warto wpaść tam na wymianę zdań.
„Coś się kończy, coś zaczyna…”.
Bielsko to nie Śląsk!
napisane Maj 1, 2008, 13:44, w Bielsko-Biała.
Żenującym jest fakt, że niektórzy ludzie ciągle uważają Bielsko za część Śląska:
Pomijam, że kretyńskim pomysłem jest zakładanie takich profili na Naszej Klasie. Pragnę jedynie przypomnieć, że
Bielsko-Biała to nie Śląsk!
i nie ma z nim wiele wspólnego.
Dziękuje za wysłuchanie komunikatu.



