Wszem i wobec chciałem zakomunikować wszystkim zainteresowanym, że szósty już termin odcięcia internetu który dostałem z TP przypada na 1 października. Jeżeli ktoś jest jeszcze w stanie wierzyć tej firmie niech przygotuje się na moją kilkudniową nieobecność w internecie, wracam po podpisaniu nowej umowy (oczywiście zakładając, że TP łaskawie zakończy obecną).
Tak więc już teraz powiem: Do zobaczenia (napisania / przeczytania?).





ok, nie ma Cię już około tygodnia, można więc liczyć na to że chyba Ci się udało