Free Download Manager 2.5

Kilka dni temu postanowiłem zerknąć co tam ciekawego dzieje się w oprogramowaniu którego używam i tak trafiłem na stronę domową FDM. Nowa szata graficzna dawała jakieś podejrzenia lecz dopiero newsy oznajmiły, że pojawiła się wersja 2.5 tego programu.

Jeśli ktoś go jeszcze nie zna – krótki opis. FDM to tzw. akcelerator pobierania plików, którym powinieneś zastąpić swojego FlashGeta ;) Ładniejszy, wygodniejszy, wszystkomający. Potrafi podejrzeć pliki audio / wideo / .zip zanim je ściągniemy, przyspiesza pobierania do 600%, wznawia zerwane pobierania, automatycznie poszukuje mirrorów. Posiada przeglądarkę dzięki której pobierzemy tylko wybrane elementy strony, lub całą witrynę za pomocą wbudowanej w niego funkcji. Potrafi pobierać tylko wybrane części plików .zip, ostrzega nas przed niebezpiecznymi plikami oraz jest po polsku. Po prostu warto spróbować.

A co się zmieniło? Całkiem sporo. Przede wszystkim program jest teraz oparty na nowej licencji, GNU General Public License. Po drugie – wspiera protokół BitTorrent. Od tej wersji pozwala dzielić się plikami ze znajomymi poprzez możliwość przesyłania ich prosto z programu do serwisu hostującego pliki Wikifortio.com. Jedną z ciekawszych funkcji jest także możliwość pobierania filmów z serwisów typu Youtube, Google Video itp. po czym mamy możliwość format .flv automatycznie przekonwertować do jakiegoś bardziej popularnego formatu. Dodano opcję Remote Control jednak nie testowałem jej, może komuś się przyda jednak ;) Ostatnią nową funkcją jest możliwość stworzenia wersji portable programu.

Wszystkich zainteresowanych zapraszam do sprawdzenia tego programu, naprawdę warto.

Dodaj do:
  • RSS
  • PDF
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Wykop
  • del.icio.us
  • Digg
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Google Buzz
  • Live
  • Twitter

3 komentarzy

  1. John Cooper pisze:

    jak Stoow poleca, to trza pobrać i korzystać ;)

  2. lsr pisze:

    Łał! Coś mi chyba umknęło urlopową porą… Miałem kiedyś FDM. Cudeńko, ale brakowało mi przechwytywania filmów flv, dlatego zmieniłem go na Orbit, ale to jednak nie było to – brak sensownej obsługi kategorii był tym, co doskwierało mi najbardziej. Dlatego z radością czytam o nowej wersji. Niby miałem iść spać, ale jak już coś takiego się pojawia, to jeszcze kilka minutek na „zassanie” poświęcę. Dzięki za dobrą nowinę.

  3. Wiatrak pisze:

    Już jest wersja 3.0 :)

Zostaw komentarz